Archive for Ciekawostki

Po śmierci możesz pojechać szybciej niż za życia

// Marzec 23rd, 2012 // No Comments » // Ciekawostki, Motocykle

Hayka karawan - tu uchwycona wyjątkowo w bezruchu

O tym nie pomyślałem, bo i jak pomyśleć o czymś co nie będzie mnie już dotyczyć? Generalnie wiadomo: nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że śpieszno mu na tamten świat. O ile w ogóle jakiś istnieje …

Co powiecie jednak na to by pomknąć jak strzała już po śmierci? Przecież to genialne. No bo co złego może ci się wtedy stać. Kojfniesz po raz drugi? :) Jest nawet realna szansa, że polecisz szybciej niż kiedykolwiek jeździłeś na swoim motocyklu za życia …, ale o czym ja tu w ogóle … ?

Otóż. Wierzcie lub nie, ale w Anglii jest sobie pewien pastor, który jest właścicielem niecodziennego karawanu. Karawan został zbudowany na bazie Hayabusy i prezentuje się tak jak to widzicie na dołączonej fotce. To nie żadna lipa, pastor używa go regularnie (co akurat chyba cieszyć nie powinno). Wielebnemu jednak to nie wystarcza. Ostatnio postanowił sobie, że pobije tym wehikułem jakiś rekord prędkości. Oto rodzi się nowa, wcale nieświecka tradycja – wyścigi karawanów motocyklowych.

Żeby było ciekawiej pastor miał wcześniej przerobionego na karawan Triumpha Rocketa III, ale najwyraźniej ten tandem był dla wielebnego (i jego szanownych klientów) zbyt ociężały. Hayka to co innego – ta prędkość obudziłaby umarłego …

Oryginał tutaj: http://www.cyclecanadaweb.com/articles/15529/
Share

Horex – rusza seryjna produkcja

// Luty 12th, 2012 // No Comments » // Ciekawostki, Motocykle, Wydarzenia

Horex V6 - rusza produkcja

Wszyscy naokoło trąbią o kryzysie, a tu proszę kolejna, w sumie można powiedzieć: legendarna (i prestiżowa), niemiecka marka wraca do życia. W ciągu najbliższych kilku tygodni ma ruszyć seryjna produkcja tego potężnego motocykla z sześciocylindrowym silnikiem o mocy 200 koni. Przy czym słówko „seryjna” jest tu nieco na wyrost, bo okazuje się, że przynajmniej w tym roku będą dostępne modele wyłącznie na indywidualne zamówienia klientów (a tych podobno nie brakuje).

Co ciekawe składanie każdego egzemplarza będzie ściśle dokumentowane i zajmował się tym będzie jeden mechanik. Od samego początku do dokręcenia ostatniej śrubki na motocyklu z testem na hamowni włącznie. Taką dokumentację w wersji elektronicznej otrzyma kupujący. Póki co zamówienia są przyjmowane z terenów Niemiec, Austrii i Szwajcarii, ale firma planuje wejść na kolejne rynki w przyszłym roku: Francja, Włochy i kraje Beneluksu.

Cena? Zaczynamy rozmowę od 20.000 euro i w zależności od tego jakich dodatków zażyczymy sobie do motocykla może być już tylko gorzej :)

Nie wiem jak Wy, ja chyba jeszcze wstrzymam się ze swoim zamówieniem … ;) Choć przyznać uczciwie trzeba, że ten naked jest po prostu piękny w swojej klasycznej formie.

Więcej: http://www.gizmag.com/horex-v6-set-for-production/21423/ 
Share

I Ty Brutusie … ?

// Styczeń 25th, 2012 // No Comments » // Ciekawostki, Motocykle, Wydarzenia

Brutus, motocykl elektryczny

Nie wiem jak Wam, ale mnie się stylistycznie elektryczne jednoślady nie podobają. Póki co ich wygląd nawiązuje bardziej do tostera czy robota do ubijania ciasta niż do motocykla. Pomijam już dźwięk, którego nie ma i na dobrą sprawę nie wiadomo czy to jednoślad czy wózek golfowy jedzie.

Jednak przynajmniej niektórzy projektanci elektrycznych hulajnóg próbują robić co się da aby maszyny, które stworzyli jak najbardziej przypominały motocykl z silnikiem spalinowym.

Chrisowi Bellowi (zbieżność nazwisk przypadkowa) ta sztuka się dość przyzwoicie udała. Jego motocykl nie tylko jeździ (i to całkiem żwawo), ale też i nieźle wygląda. Widać dobre włoskie wpływy – przynajmniej jeśli chodzi o design ramy. Mnie ta sztuka trochę przypomina przerobionego Diavela. Sercem układu jest oczywiście pokaźnych rozmiarów i słusznej wagi bateryjka litowo-polimerowa. Sprzęt w nią wyposażony waży gotowy do jazdy nieco ponad 200 kg. Jak na elektryka to sporo.

Producent deklaruje, że na jednym ładowaniu motocykl jest w stanie przejechać minimum 160 km, przy czym słówko „minimum” jest tu istotne, bo oznacza zasięg, w czasie którego nie oszczędzamy prawej manetki i bawimy się na maksa. Do pełnego naładowania serducha wystarczą 3 godziny oraz zwykłe gniazdko elektryczne w ścianie. Jednoślad rozpędza się do setki w niespełna 5 sekund, a „top speed” oscyluje gdzieś w granicach 160 km/h. O cenie nic mi nie wiadomo, ale pewnie szału nie będzie, jednak odnotować trzeba, że oto mamy wreszcie elektryka, który cóż, może się podobać.

A tak Brutus wygląda na żywo (co ciekawe nie został jeszcze opatentowany co widać w podpisie na filmie):

Share

Zamiast boom boksa … imprezowa kamizelka

// Grudzień 19th, 2011 // No Comments » // Ciekawostki

Imprezowa kamizelka od Dainese :)Pamiętacie te szalone czasy lat 80. i 90. ubiegłego wieku gdzie małolaty na podwórkach kręciły młynki na kawałku tektury? Wszystko rzecz jasna w rytm muzyki z boomboksa, czy po naszemu z przenośnego stereo. Moda wcale nienowa, bo wcześniej nasi rodzice chodzili na plażę z przenośnym tranzystorem, z którego słuchało się między innymi sportowych relacji.

To wszystko to już przeszłość (?) dzięki imprezowej kamizelce zbudowanej (by pozostać w motocyklowych klimatach) na bazie produktu Dainese. Głośniczki satelickie po obu stronach pochodzą, a jakże, z motocykla. Delikwent, który to na siebie włoży będzie musiał jednak liczyć na zrozumienie i wysoką tolerancję przechodniów :)

Wdzianko umożliwia pełną regulację tonów niskich i wysokich, a do całości, dzięki USB, można podłączyć dowolnego playera.

Tam gdzie ty – tam impreza … :)

Oryginał artykułu na gizmagu
Share

Yamaha i Akrap jak dwa bratanki

// Grudzień 2nd, 2011 // No Comments » // Ciekawostki, Wydarzenia, Yamaha

Yamaha i Akrapovic - teraz razemKamertony i słynny producent kominów ze Słowenii łączą siły. Od przyszłego roku będzie można legalnie w salonie zamówić sobie Akrapa. Nawet do skutera, a co! Ciekawe jak to cenowo będzie wyglądać. Myślicie, że będzie się opłacać czy wyjdzie jak zwykle? :)

Cały news tutaj.
Share

BMW pomoże ci skręcić w lewo

// Maj 18th, 2011 // No Comments » // bezpieczeństwo, Ciekawostki, Motocykle, Wydarzenia

C-7 nakaz jazdy prosto lub w lewo

Jak ostatnio można było poczytać na MCN bawarska firma rozpoczęła testy systemu, który asystuje kierowcy auta w czasie kiedy ten zamierza skręcić w lewo. System zwie się „asystent lewoskrętu” (ang. turn left assistant) i składa się oprócz rzecz jasna samego układu sterującego z kamery śledzącej pole przed samochodem i laserowego skanera.

Rozpoznanie, że kierowca samochodu zamierza skręcić w lewo przebiega dwuetapowo. Po pierwsze system nawigacji satelitarnej pozycjonuje z dokładnością do jednego metra pojazd na skrzyżowaniu. W tym samym czasie kamera umieszczona z przodu również śledzi ruch auta na podstawie oznakowania poziomego jezdni wysyłając do sterownika informację o tym czy samochód rozpoczął właśnie manewr skrętu w lewo. Jednocześnie trzy laserowe skanery precyzyjnie w czasie rzeczywistym odwzorowują to co się dzieje do 100m przed samochodem „wypatrując” nadjeżdżającego z naprzeciwka pojazdu. Motocykle również są przez system rozpoznawane (jak miło).

Kiedy system wykryje pojazd zbliżający się do skrzyżowania z przeciwnej strony aktywuje się (zakładając, że prędkość skręcającego auta nie przekracza 10km/h) wyświetlając w panelu informacyjnym ostrzeżenie i załączając jednocześnie hamulce.

Teraz najlepsze. System jest w stanie, przy pomocy specjalnego rozszerzenia, bezprzewodowo komunikować się z innymi pojazdami na drodze wyposażonymi w taki układ. Technologia nosi handlową nazwę WLAN car-to-x communication unit. Dzięki takiemu rozwiązaniu zasięg laserowych skanerów może zostać zwiększony do 250m. Dodatkowo, kolejnym bonusem jest to, że w takim przypadku istnieje możliwość wcześniejszego wykrycia zbliżającego się do skrzyżowania pojazdu, który jest ukryty na przykład za wzniesieniem i do ostatniej chwili pozostaje niewidoczny dla skręcającego.

Obecnie ekipa z Bawarii testuje wyżej opisany mechanizm na dwóch swoich modelach: BWM serii 5 i motocyklu R1200GS.

W sytuacji kiedy układ zamontowany w motocyklu jadącym na wprost przez skrzyżowanie wykryje auto usiłujące skręcić w lewo specjalny algorytm wylicza trajektorię obu pojazdów i ocenia ryzyko potencjalnej kolizji. W zależności od stopnia tego ryzyka w jednośladzie dzieją się różne rzeczy :) : zwiększana jest intensywność świecenia lampy przedniej, załączają się ledowe światła pozycyjne, w które dodatkowo wyposażony jest motocykl, a w sytuacji krytycznej machina nawet sama zatrąbi na takiego delikwenta. Oczywiście jednocześnie, niejako po drugiej strony barykady, kiedy już kolizja wydaje się nieunikniona aktywowane są hamulce w aucie.

Trochę to przerażająca wizja: pojazdy komunikujące się między sobą bez naszego udziału. Ciekawe jak taki system będzie sprawdzał się w realnych warunkach drogowych i czy ma szansę wejść do powszechnego użycia w takiej formie?

Źródło:  http://www.motorcyclenews.com/MCN/News/newsresults/New-bikes/2011/May/may1711-bmw-unveils-new-anti-crash-technology/
Share

Gymkhana: teraz Polska

// Kwiecień 13th, 2011 // No Comments » // Ciekawostki, Wydarzenia

gymkhana

Od tego sezonu można próbować swoich sił w czymś co można nazwać szybkim „esem-floresem” na czas :) Gymkhana dzięki wsparciu Honda Polska i motocyklowej szkoły jazdy „Pro-motor” zawita w tym roku do kraju nad Wisłą. Szczegółowe kalendarium na stronie: http://honda.pl/pl/motocykle/moja-honda/gymkhana.html Początek już w maju!

Tym, którzy nie wiedzą o co chodzi polecam wrzucić hasło „Gymkhana” na YouTube.

Share

Koniec kłopotów z parowaniem wizjera?

// Marzec 19th, 2011 // No Comments » // Ciekawostki, Wydarzenia

Wizjer z pin-lockiem

Jest szansa, że skończą się nasze problemy z wszelkiej maści rozwiązaniami zapobiegającymi parowaniu wizjera w kasku motocyklowym. Nie ma co gadać: pin-lock czy inne spreje typu fog-city to tylko półśrodki eliminujące (nie zawsze skutecznie) uciążliwe zjawisko parowania szybki. Naukowcy z kanadyjskiego uniwersytetu Laval w Quebec twierdzą, że opracowali skuteczną receptę na to zjawisko. Trwałą powłokę, którą nakłada się na powierzchnię jednorazowo.

Z czego to się składa? Głównym komponentem, który ma zapewniać 100% sukces jest alkohol poliwinylowy powodujący, że cząsteczki pary momentalnie znikają z powierzchni, na którą został nałożony. Zanim jednak będzie to możliwe pod spód należy zaaplikować kolejne 4 warstwy składające się z cząsteczek silikonu, które będą stanowiły podkład bazowy. Tak przygotowana warstwa ma być odporna na parowanie i niezniszczalna (w każdym razie nie przez mycie wodą z dodatkiem detergentu).

Patent na razie będzie testowo wykorzystany w okularach korekcyjnych, ale jeśli się sprawdzi to myślę, że dość szybko trafi też do producentów kasków i wizjerów motocyklowych, a wtedy żegnajcie pin-locki :)

Źródło: http://www.gizmag.com/permanent-anti-fog-coating-developed/18163/
Share

Zrób sobie motocykl z zapalniczki

// Styczeń 12th, 2011 // No Comments » // Ciekawostki

Zrób sobie motocykl z ... zapalniczki

Jak to się mówi: czego to ludzie …, ale trzeba przyznać, że bardzo pomysłowe. Sam Adam Słodowy nie powstydziłby się takiego rozwiązania :)

http://joedusk.imgur.com/fucking_awesome

Share