Dealerzy nie podają jeszcze tej informacji na swoich stronach, ale jak przeczytałem w kwietniowym numerze miesięcznika „Motocykl” za bazową wersję Super Tenerki trzeba będzie wyłożyć 59900 PLN. To nieco mniej niż prognozowałem w tym artykule, ale czy wystarczy by powalczyć z BMW R1200GS, który kosztuje nieco ponad 60tys.? Przekonamy się zapewne jeszcze w tym sezonie.
Od warszawskiego dealera POlandPosition uzyskałem informację, że XT1200Z trafi do salonu w czerwcu b.r. i mniej więcej w połowie tego miesiąca będzie dostępna dla klientów w ramach jazd testowych. Brak na razie informacji co do ceny jaką przyjdzie zapłacić za Super Tenere w Polsce, natomiast wiem już, że w Wielkiej Brytanii cena została skalkulowana na poziomie 13.500GBP co daje kwotę ok. 60.oooPLN. Myślę, że daje to już jakieś pojęcie jak cena będzie się kształtować w Polsce. Stawiam na jakieś 65 tysięcy. Zobaczymy.
Na razie odbyła się oficjalna premiera tego jednośladu na tureckiej wystawie motocykli w Istambule. Do polskich salonów Super Tenere powinna trafić równolegle z FZ8 czyli gdzieś w okolicach kwietnia/maja. W zamierzeniu, jak zresztą nietrudno to odgadnąć Yamaha chce tym modelem nawiązać rynkową walkę z BMW R1200GS – czy to się uda czas pokaże. Póki co garść informacji na temat Super Tenere:
dwa cylindry rozchylone pod kątem 270 stopni
nisko położony środek masy ma umożliwiać łatwe manewrowanie w terenie przy niskich prędkościach
110KM przy 7,250rpm
114.1Nm przy 6,000rpm
przeniesienie napędu: wał Kardana
pojemność baku paliwa – 23L
waga z płynami: 261kg
Yamaha XT1200Z będzie oferowana w dwóch kolorach: srebrnym (silver tech) i niebieskim (viper blue). To czego można być pewnym to bogata oferta akcesoriów, w którą będzie można wyposażyć tę maszynę.
Ręce powinny spoczywać swobodnie, ale pewnie na kierownicy nawet w czasie ostrego hamowania. Nie stracisz w ten sposób panowania nad motocyklem i nie zablokujesz przedniego koła.