To było nietypowe znalezisko. Pani Wioletta, mieszkanka Mogilnicy w gminie Siedliszcze, zupełnie przypadkowo znalazła różowy balon na polu, w pobliżu swojego domu. Przyczepiony do niego był niewielki liścik z informacją w języku węgierskim. Okazało się, że znaleziony balon przyleciał aż z Węgier.
Przeczytaj więcej: https://lublin.naszemiasto.pl/balon-z-wegier-wyladowal-na-polu-w-gminie-siedliszcze/ar/c1-9867741
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Straszne mieszkania do wynajęcia. Jak z filmu grozy! Tylko dla odważnych