Wpadła mi w ręce wydana zapewne w kilku lub kilkunastu egzemplarzach „Kronika Skierbieszowa”. Maszynopis tego dzieła znajduje się w skierbieszowskim Urzędzie Gminy. Został on spisany w 1997 r. przez Zygmunta Węcławika. Moją uwagę przykuł rozdział pt. „Skierbieszowszczyzna i północna Zamojszczyzna w wierszach i pieśniach ludowych”. Autor przeanalizował w nim utwory napisane przez miejscowych, chłopskich poetów. To prawdziwa skarbnica nie tylko ludowych mądrości. I talentu. Nie o wszystkich autorach nadal pamiętamy. Sławę zdobył jednak Stanisław Bojarczuk ze wsi Krakowskie Przedmieście niedaleko Krasnegostawu.
Przeczytaj więcej: https://lublin.naszemiasto.pl/mysli-najszczersze-stanislaw-bojarczuk-i-inni-chlopscy/ar/c8-9303453
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Straszne mieszkania do wynajęcia. Jak z filmu grozy! Tylko dla odważnych