Podczas I wojny światowej przez Zamojszczyznę kilka razy przewalały się fronty. Ginęli nie tylko żołnierze, ale też cywile. Ludzie umierali z głodu, na cholerę, grypę i mnóstwo innych chorób. Wiele domów poszło z dymem. W takich warunkach, w ciasnocie i zaduchu ocalałych zamojskich chałup, pojawił się kolejny wróg: tyfus. Ta choroba zakaźna często dopadała właśnie zagłodzonych, zabiedzonych i brudnych ludzi. Miała ona pochodzenie bakteryjne. Nosicielami tyfusu były szczury, ale na człowieka przenosiły go wszy. Potem wielkie spustoszenie siała też hiszpanka.
Przeczytaj więcej: https://lublin.naszemiasto.pl/o-tyfusie-hiszpance-dawnym-krasnobrodzie-i-polskich-drogach/ar/c5-9516187
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Straszne mieszkania do wynajęcia. Jak z filmu grozy! Tylko dla odważnych