Mają niezwykłą właściwość. Uruchomiają u ludzi dobre emocje. A kochają je zwłaszcza dzieciaki. Katarzyna Blaszka ze Stabrowa (gm. Sitno) uszyła dotychczas mnóstwo pięknych, wielobarwnych poduszek (jaśków). Trafiły one bezpłatnie do oddziałów onkologicznych w Warszawie, Białymstoku i Lublinie oraz m.in. do szpitala w Radecznicy.
Przeczytaj więcej: https://lublin.naszemiasto.pl/sposob-na-pomaganie-i-podziekowanie-za-strazacka-sluzbe/ar/c6-9319901
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Straszne mieszkania do wynajęcia. Jak z filmu grozy! Tylko dla odważnych
Polecamy
Zapytaj o cenę!
Zapytaj o cenę!
Zapytaj o cenę!