- Warunki jakie tam panują pozostawiają wiele do życzenia. Po tym co zobaczyłam w krasnobrodzkiej ptaszarni jestem po prostu w szoku – mówi pani Beata z Lublina (nazwisko do wiadomości redakcji). - Poruszył mnie zwłaszcza los pawi. Te piękne stworzenia żyją w ciasnych klatkach i nie mogą stamtąd wyjść. Musiałam na to wszystko zareagować.
Przeczytaj więcej: https://lublin.naszemiasto.pl/zwierzeta-cierpia-w-ciszy-list-do-ksiedza-pralata-w-sprawie/ar/c8-9409879
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Straszne mieszkania do wynajęcia. Jak z filmu grozy! Tylko dla odważnych